Nikt nie zaprzeczy, że autor Twoich postów jest osobą inteligentną.
Fajne pościsko Panie Jacenty :)
Witadełko ----E ...... (a propos , czy ktos ze zgromadzonych
wiec co to jest wiejadło , oczywiscie oprocz Sir Marco )
(bedziem se zbierać nowe słowka , Tej)
Klasa metafor, sposób kompilacji,
Po kilku piwach to mowiliśmy tak :
" Metafory nikt nie zrozumial czyli okazała sie skuteczna "
i dalejże we czterech chwytalismy wycior EjBiŁaj czyścić lufę ,
w tym wojsku to bylem w pancerniakach (moze pancernikach) koło Bartoszyc.
(Koło Konin Turek sie szwendał , padłe były to bydlęta , a chrapy ciągle
rozwarte, kopyta oraz ciała rozciągnione na pobojowisku , i kalkulował
wciąż seikiem ile zarobi na kabanosach wysłanych do Włoch ,
bo wiadomo wszak , ze "Włosi lubia koninę , a skoro lubią pastę
to moze jeszcze polubią kopytka" )
jednak tak z raz tak na 10 mógłbyś coś stwierdzić wprost, podać
argumentację,
żeby nikt nie miał wątpliwości, i żeby nie musiał się domyślać.
"Litwo ojczyzno moja ...." - pisze poeta
no!
to analizujemy :
"Litwo ... " , zaczynajac dziwną lecz oryginalną , modną ostanio jednak
efektywną metodą top-down, czyli od poczatku, wiec "Litwo ... "
pisze i przypuszczalnie jest to apostrofa , moze nawet inwokacja,
ale ku czemu ? , ku czemu zwraca sie autor mowiac "Litwo ..." ,
"Litwo ...." krzycząc , otoz Encarta movie :
Litwa -- kr.srd-erp. 39 st 45' 30 '' szer geogr N ,
44 st 53' 11 '' szer geogr N ,
bagna , wzgórza , mokradła , ludność jak lasy mieszana i dzika
w mateczniku uswiadczysz , system rentowo-emerytalalny niespojny
lecz na wykonczeniu.
Historia : u schylku sredniowiecza ksztaltuja sie w europie państwa,
których nowozytna koncepcja poczatkowo nie jest narodowa ,
bazą jest wąska uprzywilejowana grupa ...... w lasach liczne
muchomory .. .... tra ta ta ta .... unia krewska , personalna
....
i ostatecznie unia z Koroną Polską w Lublinie ,
cios w :) wcale nie misterną lecz lepką sieć intryg krzyzakow
- jebanych żelaznych teutońskich pająków
[ze wzgledu na epitety mozemy uwazac ze almanach wydalo jakies
endeckie wydawnistwo "Czystopol" - przyp. mój]
Ok , wiec jest to inwokacja , autor (tu Mickiewicz) pewnie
cos czuje do tych paru hektarow
ale wlasciwie do kogo sie sie zwraca ?
do sosen
czy do kaleson druzyn Gedymina
do struktur administracyjnych wspolczesnej mu Litwy
piękna przyrody
czy domowej rzeki mleka kiedy kot w harcach przewróci se spodek
i co ma na mysli
komparujac ze zdrowiem ?????
Nie przejmuj się za bardzo powyższym,
właśnie :)
Zresztą ten pierwszy zarzut, o braku myśli, wcale nie musi być zarzutem.
Może równie dobrze świadczyć o wysokiej inteligencji.
tez własnie :)
a nawet gdyby byl zarzutem to przeciez mozna go odebrać
jako rasowy komplement .....
waść masz nieklamane poczucie mu chumoru :)
Ale wiecie ... (grupowicze ) zajebiscie mi sie podoba
jak kazdy (sic!) z kim nie zacznę gadki o "Idolu" zaraz mi mowi :
"... przeciez to wlasnie o to chodzi zeby Kuba Wojewodzki byl chamski,
to jest specjalne , by ludzie ogladali i zaplanowane ,
to taki sprytny i wyrawinowany chwyt komercyjny , no ... dla kontrastu ,
właśnie zeby sie denerwowac i zeby wciagało widza "
Wtedy biore zwój pergaminowy i juz nic nie mowie.
A Kuba Wojewodzki podchodzi i rzecze na to grzecznie i ma sie rozmieć
z pokorą , boć jest już rozszyfrowany :
" ekhmm ekhmmm chuj twojej filozofii w dupę , bo do kurwy nędzy
co to za pojebana koncepcja z tym specjalnym chwytem marketingowym -
przeciez ja jestem zupelnie niezależny , wolny jak taczanka na stepie
post-epokowy-yuppie uber alles"
i wtedy slysze : "no nie mowilem czyż nie jest swietny , jak wspaniale i
celowo nas bulwersuje , prawie na nas rzyga ".
TV schodzi na psy , nawet moja lwowska tez :((( niestety.
Ok , a teraz powaznie.
Co do gramatyki. Ja widzę to tak: język (w tym pisany) służy
komunikacji, a nie gramatyce, ortografii czy interpunkcji.
Tak , jesli juz trzeba kawę na ławę , to je ono , o co głównie
lecz miedzy innymi tym wierszu chodzilo.
lecz jak to mowi ojciec Rydzyk po 40 minutowej perorce :
"po co wiele gadac , przeciez mądremu dość"
I na tym mozna by zakonczyc , pry Jacenty ,
ze gdy spotkamy sie na piwku , a bedzie cie jeszcze nurtowalo
troche , to wyloze arkana wiersza , bo gdy rzeczywiscie
spokojnie i rzeczowo podejsc , to wiersz jest ladny i nieglupi.
pozdrowiska serdeczne
Lew
PS Kwirynał, to, o ile dobrze pamiętam, tylko jedno z rzymskich
wzgórz.
Tak. Jedno z siedmu Kapitol , Wiminał , Awentyn , Celio ,
Palatyn i oczywiscie Watykan.;)
PS.
Pozdrawiam tez Joasię , cieplutko.
W Sulęcinie jest piekny łuk tryumfalny , pod ktorym Napoleon
nie przejechal :) Bardzo ladne jezioro rynnowe , kocham te okolice
Sompolno , Mąkolno , Lubstów :)) Piekny kraj . cieply i dobry
az po samiuśką Kruszwicę.